Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klosz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą klosz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 maja 2014

Gdy stłucze się nóżka :)...


nie wpadaj w panikę...
Ileż to razy zdarza  się,że stłucze się nam 
nóżka od kieliszka do Martini, czy szampana...
Mnie to zdarza się po imprezach,
szczególnie, kiedy MKM stara mi się pomóc
i wstawia szkło do zmywarki:-)
Zazwyczaj kawałki szkła wyrzucałam,
ostatnio jednak ,z wrodzonej oszczędności
i skłonności do zachowywania wszystkiego, 
co może się kiedyś przydać,
zachowałam górną ,  nie uszkodzoną część kieliszka
i dzisiaj udało mi się wykorzystać
 tę zachowaną część:)
Stało się to jakby przy okazji
"wyplatania" kolejnego klosza z siatki:)
Uzbrojona w siatkę hodowlaną,
drut , rękawice i kombinerki,
"popełniłam stojący klosz  i wiszący , mały lampion,







serduszko wypełnione siatką



oraz będące zwieńczeniem prymitywnej spiralki



Drugą, wygiętą spiralkę wykorzystałam
do powieszenia serduszka z lnu
od Kamilki z" Moje spokojne życie" 



Na koniec jeszcze raz wszystkie
 drucianki-zaplatanki.





Tak,że następnym razem,
kiedy stłucze się Wam nóżka...

Trzymajcie się ciepło,
bo okrutnie zimno
za oknem!


Buziaki, pa ,pa:))







niedziela, 13 maja 2012

Metamorfozy - klosz w stylu shabby chic

Podobno pierwsza jaskółka wiosny nie czyni, ale już powoli widać  zmiany w  salonie .
Atena powiedziała "będzie się działo" ,no i zaczęło się dziać...Powrót do bieli, jak kiedyś. Zawsze dobrze się czułam w jasnych wnętrzach. Wróciły do łask białe pokrowce na kanapę i fotele, meble już schną w garażu, zasłony zmienione, a białe kwiaty konwalii i bzu świetnie się z nimi komponują.
 Porządkując  strych, znalazłam wśród  sterty rzeczy odłożonych na "później", 3 zakurzone , stare lampy z dużymi , szklanymi kloszami.Od razu pomyślałam,że mogą mi się przydać- niewielka przeróbka może sprawić, że zmienią zasadniczo swoje przeznaczenie. Po odkręceniu elementów zbędnych i dokładnym  umyciu, pomysł zaczął się klarować. Bez trudu dobrałam brakujące elementy- zwieńczenie kloszy wykonałam z aluminiowych końcówek do karnisza w kształcie lilijek. Po sklejeniu  wszystkich ruchomych elementów, powstały całkiem przydatne klosze.


                         W pierwszej wersji klosze miały uchwyty z ciężarków do obrusu 
  Myślę,że te z lilijkami mają lepsze proporcje, a ciężarki zwieńczyły ostatecznie osłonki do jajek.
Sporo dziś działałam z pędzlem, wiele rzeczy zmieniło się nie do poznania,  jednak nie wszystko jest gotowe do pokazania od razu.
Pozdrawiam serdecznie ,życząc wielu pomysłów i miłego weekendu.