czwartek, 30 czerwca 2016

Totalny shabby chic :-)


Witajcie Kochani  :-)
Cóż tu powiedzieć na początek 
po długiej przerwie?...
Przepraszam?
Mało!
Wybaczcie?
Pewnie też nie!
Zniknęłam, bo moja pracownia
zupełnie mnie zaanektowała...
Tworzycie, więc każdy wie, jak to jest :-)

Dziś coś zgoła odmiennego
od dotychczasowych postów
o miniaturkach...:-)
Coś w skali 1:1

Pojawił się 
nowy element w mojej sypialni,
który dopełnił całości .
Długo go szukałam, 
ale wreszcie dziś, bardzo rano
wstawiłam go do sypialni 
i bardzo się cieszę,
że go mam!!!
Drzwi są autentyczne, ze starego domu
w trakcie rozbiórki,
nie postarzane, a naprawdę stare!!!


Jak Wam się podobają?

Nie ukrywam,że mnie bardzo!


Kto chciałby być na bieżąco,
łatwo mnie znaleźć na Fb

Marta Ferdo
small seller of dreams
Podaję link:

https://www.facebook.com/MartaFerdo


Życzę Wam
najlepszych wakacji,
 pełnych świetnych podróży
 i niezapomnianych wrażeń :-)
Dziękuję Wszystkim tym,
którzy jeszcze mnie nie zapomnieli :-)

Wasza (wciąż) 
M.Arta






sobota, 11 czerwca 2016

Niebieskie inspiracje/blue inspirations



umywalka w stylu shabby chic,
wieszak na ręczniki,
kilka dekorów i talerzy

blue inspirations
sink in shabby chic style- nr 2,
hanger for towels, several decors and plates






Miłego weekendu :-)
Have a nice weekend:-)

M.Arta









piątek, 27 maja 2016

Jest ich sporo...

a pewnie będzie więcej... :-)


Cześć dziewczyny i chłopaki:-)
Nie jestem tu za dużo ostatnio,
"karierę" robię na facebook`u ,hi,hi,hi:-)
A poważnie, pomyślałam,
że podam Wam link na FB,

 https://www.facebook.com/MartaFerdo

kto zechce, odwiedzi,
może nawet polubi...
nie obrażę się,hi,hi :-)


Coż tu dodać-
warzywa jak warzywa,
tyle ,że małe
i tyle!







Przepraszam Wszystkich
za to,że mało zaglądam do Was,
za to,że mało komentuję...
Poprawię się...
później...
jeszcze trochę do wystawy 
sporo mam pracy przed sobą:-)
Dzięki za wyrozumiałość!

Wasza M.Arta












sobota, 14 maja 2016

Niemal bosą stopą :-)


Witajcie Kochani :-)
Zwykle wiosna wstaję wcześnie,
a nawet bardzo wcześnie :-)
KIedy dziś skoro świt wyszłam jak zwykle
do ogrodu, posłuchać spiewu ptaków,
oczom moim ukazał sie taki oto widok:


Do śpiewu ptaków
doszły jeszcze inne odgłosy,
bardzo miłe dla ucha-
szum fontanny, którą wczoraj 
podczas mojej nieobecności w domu,
zainstalował mój mąż,
robiąc mi tym wspaniałą niespodziankę!











Dziękuję Kochany <3 <3 <3!!!!

Miłego weekendu:-)

Wasza M.Arta