Obiecane, spełnione:)
DIY- mini fotelik z "wikliny"
Potrzebne materiały:
-płytka styroduru
-klej(ja użyłam WIKOLU)
-drucik
-kombinerki
-kordonek lub mulina w kolorze białym
-biała farba( ja zawsze używam Dekoral do drewna i metalu
Wycinamy z kawałka styroduru(możemy dostać kawałki z firmy reklamowej) kwadrat z zaokrąglonymi dwoma górnymi rogami na siedzisko fotelika,drut tniemy kombinerkami na kawałki nieco dłuższe niż docelowo wysokość fotela.
Druciki wbijamy kolejno w styrodur, maczając uprzednio druciki w kleju, odczekujemy, aż klej wyschnie.
Ja niestety tego na początku nie zrobiłam
dlatego trochę się męczyłam z "klekocącymi drucikami:-(
Na kolejnym zdjęciu powinno być uwiecznione, jak
wycinam nieudaną część przednią,
druciki lepiej rozłożyłam, zagięłam je w dół
bardziej równo...
Powinno,ale nie jest, tego zdjęcia zabrakło...
Prawdopodobnie lepiej wyglądałoby siedzisko drewniane,
ale ja miałam przycięte elementy ze styroduru,
więc je wykorzystałam,
zresztą wszystko i tak zostało pomalowane biała farbą
i przykryte podusią:)
Tutek ze stolikiem znajdzie się w następnych postach:)
Dzięki za odwiedziny i miłe komentarze:)
Witam nowych obserwatorów:)
Miłego wieczoru:)
Wasza M.Arta
