Witam wszystkich:))
Czuję ogromną radość
kiedy biorę do ręki bryłę gliny,
pozwalam wtedy dłoniom niespiesznie działać ,
uspokojona, staram się odrzucić to co niepotrzebne, uwalniam z bezładnej masy KSZTAŁT.
Mój. Własny.
Naznaczony mną, moimi przeżyciami , tęsknotami i marzeniami:)
...i ciągle szukam właściwej dla siebie drogi...
Pozdrawiam , jeśli w ogóle przykułam dziś czyjąś uwagę...


















