Kochane:))
Na pewno nie raz przekonałyście się
ile radosci
może sprawić "upolowanie"
czegoś, czego od dawna szukałyście.
A jeśli do tego nadarzy się okazja,
by kupić to znacznie taniej,
satysfakcja się podwaja:)
Tak było z moją poszewką
w morskie motywy.
Kiedy ją zobaczyłam,
urzekły mnie napisy
oraz sznur,który
skojarzył mi się z żaglami
oraz marynarskim workiem.
Zakupiłam ją z myślą
o drobnej przemianie
w łazience
i na tarasie
oraz z tego powodu,
że Justynka z Haftów Tiny
postanowiła coś dla mnie wyhaftować.
Byłam zaskoczona Jej propozycją
i przyznam zachwycona.
Decyzja wyboru motywów
należała do mnie.
Wybrałam klimatyczne
morskie motywy.
Do mojej kolekcji
przybyły ostatnio
poszewki,zakupione
całkiem przypadkiem
w Lidlu.
Kupiłam dwa opakowania,
okazało się po czasie, już w domu,
że w sumie były
aż cztery sztuki.
Zapełnią mój taras!
Teraz tylko pozostało mi
zakupić poduszki
do tych poszewek
i...
czekać na ciepłe dni
by móc delektować się nimi
na tarasie:)
Witam serdecznie
nowych obserwatorów oraz
pozdrawiam słonecznie Wszystkich
mimo braku słońca:))
Do miłego:))

























