piątek, 18 kwietnia 2014

Życzenia ,niebieska Wielkanoc i wygrane candy




Życzę wszystkim
niezwykłych,
słonecznych,
pełnych ciepła rodzinnego,
spokoju i wzruszeń ,
Świąt Wielkiej Nocy:))

Mam nadzieję ,że moje też takie będą...
Przygotowania już na finiszu,
dekoracje od wczoraj zmienione.
Zainspirowana niebieskim,
świąteczne aranżacje oparłam właśnie 
na tym kolorze :)
Zacznę od pokazania tagów , które zrobiłam z papierów,
oraz wstążki,  wygranych  w CANDY w "epokapapierowa"
Stemplowane baranki zostały  wycięte  z bawełny. 



Na stole znalazły się turkusowe skorupki  i pisanki



na bieżniku, zabarwionym tym samym
turkusowym barwnikiem,
rozsypane zostały szydełkowe kwiatki,
które też znalazły się w przesyłce od Romy.
razem ze stemplem z nutkami oraz 
różową wstążeczką w białe kropeczki.
Bardzo Ci , kochana Romo, dziękuję:))*


W dekorowaniu  nie ograniczyłam się
do stołu jedynie.
Na zdjęciu poniżej widać akcenty
turkusowe w całym salonie.

Szafirki znalazły  swoje locum
w kieliszkach ustawionych
na starej podstawce do leków
stomatologicznych ...

i baranek został odświętnie ubrany...



Barwnik do jajek został wykorzystany również do
zabarwienia popcornu,
którym udekorowałam gałązki leszczyny pogiętej.


Wiosenna dekoracja nie mogła się obejść bez żywych kwiatów,
poza szafirkami, w koszach i różnych pojemnikach
znalazły się piękne, niebieskie bratki
i duże, białe stokrotki.





Mina Janka bezcenna,
kiedy zobaczył dekoracje...;-)



SMACZNEGO JAJKA
I MOKREGO DYNGUSA:))*

Wasza M.Arta






















niedziela, 13 kwietnia 2014

Przysypało...

Kochani:)
Jest takie mądre chińskie przysłowie, które brzmi:
 „chcesz być szczęśliwy 1 dzień – upij się, 
chcesz być szczęśliwy tydzień – ożeń się,
 chcesz być szczęśliwy całe życie – zbuduj sobie ogród”
Nic jednak nie ma w tym przysłowiu o tym,że jeśli
chcesz być szczęśliwy w swoim ogrodzie,
czeka cię wiele  nie przespanych nocy,
zanim wprowadzisz swoje pomysły w życie...
Tak właśnie jest w ostatnich dniach
(a właściwie nocach)ze mną...
Niemal niknęłam ze świata blogowego-
trudno pogodzić pracę zawodową,
szykowanie się do świąt
z jednoczesnym wprowadzaniem 
nowych pomysłów do mojego ogrodu:)
Mam nadzieje,że wkrótce będę mogła
pokazać Wam efekty moich działań.
Na razie krótka migawka.
Przysypało na biało.
Trawa zrobiła się całkiem biała,
nie od śniegu wszakże,a...
 od płatków śliwy...









Samych dobrych, nie zapomnianych chwil 
Wam Wszystkim życzę:))*

Buziaki, buziaki, buziaki!!!
Wasza M.Arta









o

środa, 9 kwietnia 2014

Wyniki CANDY

Kochani moi:))*
Dziś pora na ogłoszenie wyników.
Dziękuję Wam za liczny udział w zabawie:)
Komentarzy pozostawiono 71,
faktycznie zgłosiło się 50 osób.
Losowanie przeprowadził Janek
w mojej i Julii obecności.
Żeby jednak wzmóc nieco napięcie,
nie podam nicka osoby,
która została wylosowana;-))
Gratulacje należą się osobie, która
jako nr. 21 zgłosiła swój udział.
Poniewżz nie podawałyście numerów 
kolejnych zgłoszeń, nie licząc dodatkowych
ani moich komentarzy pod Waszymi zgłoszeniami,
liczy się tylko kolejna osoba,

A TA OSOBA 
ZGŁOSIŁA SIĘ JAKO 
21
W KOLEJNOŚCI!!!
By uniknąć nieporozumień,
napisałam w komentarzu pod 
zgłoszeniem w poście o CANDy, 
o kogo chodzi:)
Zresztą dokumentacja fotograficzna
wyjaśnia wszystko:)




Dziękuję za życzenia i miłe słowa
Dzięki temu,że jesteście,
moje działania mają sens,
sens ma prowadzenie tego bloga:))

Witam NOWYCH OBSERWATORÓW
Z NADZIEJA,ŻE POZOSTANIECIE ZE MNĄ
NA DŁUŻEJ:))

Jeszcze raz gratuluję wygranej!!!

Wasza M.Arta





niedziela, 6 kwietnia 2014

Demotywatory-McDonald`s


Zastanów się,zanim zabierzesz tam
swoją rodzinę!!!
Może lepiej pomyśl o:


1,2-źródło:google


MIŁYCH MARZEŃ:)*
i
miłego dnia  

Wasza M.Arta

wtorek, 1 kwietnia 2014

(Przed)wielkanocne dekorowanie

Witajcie, Kochani:)
Wiosenne porządki w ogrodzie
 ogromnie mnie ostatnio absorbowały, 
zabierając resztki sił , a i z weną
 było coś ostatnio nie najlepiej...
Wielkanoc coraz bliżej,
a w moim domu jeszcze jej nie widać...
Do wczoraj,kiedy to
wstałam bardzo wcześnie rano
i brnąc po rosie, zebrałam
sporo mchu i zaopatrzona w sekator
ścięłam gałązki dopiero co
rozkwitłej forsycji,
co stanowiło podstawę mojej
wiosenno- wielkanocnej aranżacji,
w której dominują kolory ziemi.
Szary papier,len, sznurek, tutki od papieru
toaletowego,wianki z mchu
i leszczyny pogiętej
zające z gazet,
naturalne jajka na mchu-
słowem postawiłam na ekologię:)
Nawet talerze są ekologiczne;-)








Miałam, jak widać dzielnego
 i pracowitego pomocnika...



Dzięki Jego pomocy
zostały udekorowane również schody.










I na koniec BARDZO OSOBISTY 
wianek...




Plany  dekoracji były zupełnie inne,
kolory również, ale mając dom z ogrodem,
powinien być on samowystarczalny,niemal
niezależny od zakupów z zewnątrz...
Tak lubię- koszyk pod pachę i do ogrodu:)!

Samych słonecznych dni  
życzę Wam,Kochani:))