sobota, 12 stycznia 2013

Uwaga na pomysły ...niebezpieczne

Kochani:))
Jakiś czas temu trafiłam w sieci na pomysł
świeczuszek we wnętrzu orzechów.
Zaintrygował mnie na tyle,że postanowiłam je wykonać.
Wykorzystałam do tego celu
knociki po tea-lightach,
wlałam wosk z zapachowych świec,podpaliłam.

Dawały przyjemne, ciepłe światło.


PRZEZ CHWILĘ:))
Niestety!
Na domiar złego kiedy już nieco wosku się
wypaliło, ogień zaczął trawić samą skorupkę.
Ledwo zdążyłam je ugasić!
Efektem moich działań będą
wykonane zdjęcia
oraz świadomość,
ze należy zachować większą
ostrożność.
Szczególnie, kiedy w zabawie biorą
udział dzieci:))
Pozdrawiam Was Noworocznie:))
Dziękuję za WSZYSTKIE MIŁE SŁOWA
i komentarze.
Witam nowych OBSERWATORÓW.
Postaram się,żeby nie było Wam nigdy nudno!
Miłego weekendu:))


środa, 9 stycznia 2013

Wizytówki dla Niej i Niego

Witajcie, Kochani!!!
Brak internetu to straszna rzecz!
Tęskniłam za Wami okropnie:))
Jestem już na szczęście
i mogę nasycać się kontaktem
z Wami.
Odwiedzam Was i nawet jesli nie zostawiam
komentarzy(Jaś wymaga ciągłej opieki)

to jestem sercem z Wami:))
Dziękuję za ciepłe słowa i miłe komentarze.
Serdecznie witam również Nowych Obserwatorów:))
Mam nadzieję,że brak czasu u mnie będzie tylko chwilowy,
że uda mi się wkrótce aktywnie uczestniczyć w życiu blogowym,
które tak mocno polubiłam:))
Moja pierwsza robótka w tym roku
nie pozostawia wątpliwości, kto
rządzi w domu.
Taki żarcik;)
Ramki przemalowałam
i przetarłam.
W środku umieściłam dwie wizytówki.

                 Pan Racja i Pani Zawsze-Racja



Dobrze się dzieje w związku, kiedy
stać nas na takie żarty
i śmiejemy się z nich
WSPÓLNIE.
Tabliczki z wizytówkami
stanęły w naszej sypialni,
każda ustawiona po
odpowiednich stronach
łóżka.
Przymierzam się  również do uszycia
poduszki z moimi haftami
"krzywymi"
Jak Wam się podoba?


Ściskam Was serdecznie:))
Wybaczcie mi,jeśli
będę odpowiadała na komentarze
z opóźnieniem:))
Miłego (miłych)dnia(dni)

sobota, 5 stycznia 2013

...

Moi drodzy:))
Odzyskałam wreszcie córkę i wnuka
z rąk tyrana i despoty!
Uruchomiłyśmy wspólnie drugi blog dla Nich.
Youlia...garściami.
Jeśli macie ochotę wesprzeć
zapraszamy...
Wkrótce wróci normalność
a z nią moje pomysły.
Przepraszam za to,że nie mam dla Was
zbyt dużo czasu...
Nadgonię...
Do miłego!



poniedziałek, 31 grudnia 2012

W ostatni dzień starego roku...


Prostych dróg,
słonecznych dni,
życzliwości, miłości
zdrowia
i wielu pomysłów
w Nowym Roku
2013
Wszystkim!
Do miłego
za rok!
M.Arta



 



niedziela, 30 grudnia 2012

Tutorial-jak uszyć róże ze starego swetra

Moja córka Julia zgłosiła  niedawno chęć
posiadania  czerwonego swetra,
rzucając od niechcenia te słowa w eter,
jakby nikomu...

Tyle czerwieni nosi ostatnio na sobie-
pomyślałam więc 

po pierwsze:

słowa o czerwieni skierowane były głównie do mnie

po drugie:


kolejna czerwona rzecz w garderobie?
Chyba tego za wiele.

Miałam zamiar podarować  jej
czarny sweter- tunikę.
Postanowiłam nieco ją ,zgodnie z oczekiwaniem córki,
zmodyfikować...
Zaczęłam od wycięcia kółek w trzech wielkościach
ze starego, czerwonego swetra.

uformowałam z nich kolejno 5 róż


Przyszyte!
Wcale nie trwało to długo.
Zresztą, jeśli się nie spodoba-
bez trudu odprujemy!
A tak się tunika prezentuje w całości:


Mnie się podoba-
zdecydowanie odżyła:))
Jak myślicie?