sobota, 28 grudnia 2013

Haftowana miniatura

Witajcie, Kochani:-)
Dziś znowu będzie wstążeczkowo...
Czy ja Was już nim nie zanudzam?
Ciągle ćwiczę nowe techniki, nowe kwiaty...
Miniaturka o której tytuł powstała właściwie
w przerwach pomiędzy działaniami
innego rodzaju, ale o tym w następnym poście:-)





Zdaję sobie sprawę,że powinnam
ją dopracować(tło), poprawić kompozycyjnie,
 zmienić kilka kwiatów...
Kiedy nauczę się odpowiednich,
wrócę do tej kompozycji. 
Tyle na dziś, lecę  wsypać
fasolki do traktora...
Jakkolwiek dziwnie to brzmi,
tak właśnie zrobię, bo Janek zaraz 
wróci z łyżew:)
Chcę,żeby miał niespodziankę!

Miłego weekendu:))

Wasza M.Arta

P.S. Wasze blogi odwiedzę dopiero, kiedy Janek zaśnie!



27 komentarzy:

  1. I to jest zrobione na zwykłej kanwie? szacun, dla mnie haft wstążeczkowy to czarna magia, a tak pięknie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł wziął się z tego,że miałam na nim rozpoczęty haft krzyżykowy,ale jakoś nie miałam serca do skończenia go, za to ze wstążeczkami się udało skończyć szybko...

      Usuń
  2. Niesamowite :) wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, no...
      z ust mężczyzny takie słowa uznania...
      Dzięki!
      Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Cieszę się,że znowu jesteś, Qrko:-)

      Usuń
  4. Haftu wstążeczkowego nigdy nie dosyć- przynajmniej dla mnie!
    Piękna kompozycja, a na dodatek świetna ramka!
    Tylko podziwiać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, co Was czeka po takich słowach?!?
      Będę haftować wstążeczkami dalej!

      Usuń
  5. Matro, hafcik piekny, widze, ze ten haft wciagnal ciebie na calego...pieknie ci wychodzi, gatulacje:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj,wciągnął, Kamilko, wciągnął na całego!
      Dziękuję i pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  6. nie zanudzasz, dobrałaś pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. swoje wiem...
      ale dzięki piękne za miłe słowa!

      Usuń
  7. Prześlicznie! Co to za traktor i fasolki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym na razie szaaaa....
      W następnym poście, kiedy Janek pozwoli i da" obfocić", umieszczę- nic specjalnego, ale zabawa przednia!

      Usuń
  8. Te wstążeczkowe Twoje hafciki urzekają. Proponuję jeszcze poduszkę do kompletu.Widziałam kiedyś i pięknie wyglądają. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że z czasem powstanie seria (lubię kompleciki) poduszek na taras;mam już nawet pewien pomysł...

      Usuń
  9. Obrazek jest prześliczny, bardzo mi się podoba. Zastanawiam się jakich wstążek używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnodostępnych, ale sama je maluję, by uzyskać zamierzony efekt, cieniuję itp., używam też oprócz farb, flamastrów do tkanin, ale muszę uważać, bo są dosyć intensywne:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  10. Bardzo ładna ta miniaturka :)...

    OdpowiedzUsuń
  11. Roku tak pięknego i bogatego jak Twoje hafty,głowy pełnej pomysłów i czasu dla Twoich zręcznych rączek,byś mogła nas raczyć swoimi cudnymi pracami,i zdrowia i miłości i dobra dookoła Ci życzę kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna kompozycja:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Godt Nytt År Martusiu!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne i niesamowite to co robisz nie mogę się napatrzeć eech
    A ja Cie odwiedzam jak dzieciaczki jeszcze śpią :))) trzeba sobie jakoś radzić skoro czasu brak. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)