poniedziałek, 18 marca 2013

Babcia czytała mi HAIKU

Tak powie kiedyś mój wnuk,
kiedy mnie już nie będzie...
Tak wiele mam do zdziałania...
Zostawić ślad,
ale niezbyt głęboki,
niezbyt wyraźny,
niezbyt NAZNACZONY MNĄ,
by nie nadawać kierunku,
by Janek mógł się swobodnie rozwijać,
po swojemu...
Wczoraj znalazł przy moim łóżku
dwa tomiki haiku
od Agnieszki,
otworzył,
zapytał co to
i poprosił,żebym
Mu przeczytała.
Kiedy już zaczęłam,
powtarzał ciągle
jeszcze, jeszcze, jeszcze...
Czytałam zdumiona
a On powtarzał
każde słowo
za mną
z zachwytem
...

Za miesiąc
skończy
3,5 roku


***
mawia o sobie -super gość
niecierpliwie wita mnie w progu
radośnie gładzi po głowie
 i patrzy z podziwem jak nikt dotąd

wkrótce ma urodziny

uczy się angielskiego
poprawnie używa noża i widelca
oraz słowa labirynt

jutro zerwie ze mną jabłka

ma trzy lata

mój wnuk

MIŁOŚĆ W DWÓCH SŁOWACH

(pisane latem 2012)


obiecałam córce,
że nie zrobię
z Niego POETY...


Być TU i TERAZ.
Sprawiać RADOŚĆ,
cieszyć się z obecności
BLISKICH,
rejestrowac momenty,
WAŻNE I DOBRE ,
KOCHAĆ,
SŁUCHAĆ,
WYBACZAĆ,
zachwycać się każdą chwilą,
każdemu dniu nadać znaczenie

w oczekiwaniu
na NIEZNANE




Dziś żegnam Was zadumana...



36 komentarzy:

  1. Świetny wnusiu! Cała Twoja miłość bije z Twoich słów:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za miesiac powiadasz.Czyli baranek:)Swietujemy razem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja jestem baranek- z 25 marca-Jaś jest z października- pisałam te słowa w zeszłym roku:)
      A Ty, Kochana Jaddis kiedy się urodziłaś?

      Usuń
    2. W imieniny kwietnia:)

      Usuń
    3. Ooo to mocne towarzystwo :)
      Marta ja dwa dni przed Tobą - będę pamiętać :)

      Jasiek - aniołek cudny!

      Usuń
    4. Czyli 23.03- ja też będę pamiętać:)

      Usuń
  3. Ty to potrafisz napisac , az czlowieka zatka . Mowisz zaduma ....... tak , rozwazania na temat naszych dzieci, wnukow zawsze napawaja nas zaduma . Bo tak z jednej strony chcielibysmy im uchylic nieba i podac wszystko na tacy , ale z drugiej strony oni potrzebuja wolnosci i swojej wlasnej przestrzeni . Po co nam klony , potrzebujemy madrych trzezwo myslacych istotek , nie podobnych do nikogo , majacych swoja osobowosc i swoje zdanie na temat otaczajacego ich swiata . Tylko ,ze my babcie chcialybysmy ich uchronic od calego zla ,ktore czai sie za rogiem . Ech , trudne wybory przed nami Marto . Ale cieszmy sie chwila , ze mamy je przy sobie , chocby na moment . Ale zasianie w nich iskierki naszych marzen czy tez pragnien to chyba nic zlego, co ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że nic złego !
      Sama staram się przekazać mu jak najwięcej, zainteresować ...

      Usuń
  4. Oj szczęśliwa Babciu i przy Tobie szczęśliwy wnuk , miłością trzeba kazdego obdarzać wtedy ma się siłę na wszystko :)
    pozdrawiam
    ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bez miłości NIC NIE MA SENSU:))
      Buziaki

      Usuń
  5. W miłości najtrudniejszą chyba rzeczą jest dać wolność... wolność wyboru, wolność popełniania błędów, wolność bycia sobą...
    Mądra miłość to trudna miłość... ale nie wątpię, że Twój wnuk czuje i wie, że jest kochany a do tego nigdy nie będzie miał problemów z określeniem kim jest ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ładnie to powiedziałaś:))

      Właśnie przypomniały mi się słowa, które tu przytoczę:

      Jeśli kochasz
      puść wolno,
      jeśli wróci,
      jest Twoje;
      jeśli nie wróci,
      nigdy Twoje nie było.

      Usuń
  6. Sama miłość wylewa się z tego posta ...........
    CUDOWNIE .... słów mi brak :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze się,ze mi sie udało; właśnie chciałam te miłość przelać na papier...

      Usuń
  7. Pięknie napisane, Zen wylewa się z każdego słowa. Haiku uwielbiam a wnusio śliczny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. zgadzam się,ale ja przecież nie jestem obiektywna...

      Usuń
  9. jesteś baaardzo mądrą babcią
    "Zostawić ślad,
    ale niezbyt głęboki,
    niezbyt wyraźny,
    niezbyt NAZNACZONY MNĄ,
    by nie nadawać kierunku"
    dla mnie Twoja słowa przypomniały mi o czymś ważnym,
    jako dla matki!
    Dziękuję
    i całusy dla wnuka:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miłe słowa od miłej osoby:))
      buziaki przekażę Jankowi!

      Usuń
  10. Mam to samo razy trzy w wydaniu żeńskim i starszym, ale uczucia te same i takie same.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na razie w pojedyńczym egzemplarzu:)

      Usuń
  11. Umiejętność odczuwania piękna to dar, łaska od Boga. Na nic zatem Twa obietnica, że nie zrobisz z Jasia poety - on już nim jest. Dostrzega przecież to, co cenne, harmonijne, poruszające. Reaguje, zachwyca się, uczy - inaczej niż smutna większość jego równieśników. Niemała w tym Twoja zasługa, ale gdyby Twój przykład nie trafił na podatny grunt, Jaś nie chłonąłby cennych treści tak wdzięcznie i nie rezonował tak mądrze.

    A poza tym, to chłopak jest śliczny :) Ten aniołek... no mógłby być bohaterem moich grafik! Jest naturalny, niezmanierowany, nieupozowany. I ma piękną twarz.

    p.s. M.Artuś, jak zrobić, żeby na zwiastunach moich postów była foteczka, jak u Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdziłam, w zwiastunie każdego Twojego posta jest zdjęcie, chyba,że chodzi o zdjęcia z Twojej listy ulubionych blogów - wtedy musisz wejść w UKŁAD (na pasku bocznym Twojego bloga), potem edytować gadżet "Moja lista blogów"- i tam zaznaczyć opcje, które zostały wymienione- w nich powinna znaleźć się ikona, potem musisz zapisać zmiany i gotowe1
      Mam nadzieję,że udało mi się wyjaśnić Twój problem w sposób jasny i wystarczający :)

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo :) Nie wiedziałam, że program automatycznie dodaje zdjęcia. Dzieki Tobie już wiem, że dodaje. Pomogłaś mi (jak zawsze) M.Arto :)

      Usuń
  12. Dzieci to prawdziwa Tajemnica! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przebywanie z nimi, patrzenie na świat ich oczyma- jest czymś niezwykłym, niepowtarzalnym:))

      Usuń
  13. Myślałam dzisiaj o Tobie widząc serce z kory z kokardką w sklepiku w wiekowym miasteczku zagubionym wśród gór. Rzeczy zupełnie po nic, tylko by grzać i cieszyć oko i serce:) Wykonane przez praktycznych ludzi. I oni potrzebują w swoim życiu poezji i sztuki:)

    Piękny post napisałaś, wiesz? O małym człowieku.

    mały chłopiec
    wiem, że jak będzie duży
    zbuduje tęczę

    :) A.


    Serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi , też niedawno myślałam o Tobie, Agnieszko:)

      A Jaś,
      mam nadzieję,
      że zbuduje tęczę...
      chyba nawet już zaczął:))

      Usuń
  14. I jeszcze...

    zawsze pamiętam:

    Dzieci wychowuje się tak, by dać im skrzydła na których kiedyś odlecą.

    Och, jak bardzo o tym pamiętam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne uskrzydlone zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedno z moich najbardziej ulubionych:))

      Usuń
  16. Wzruszające słowa, wzruszający okres w Twoim życiu... Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne słowa... w naszych czasach faktycznie być poetą to przymieranie głodem. w każdych czasach w sumie tak było, niestety.
    w czasach licealnych też namiętnie czytałam haiku, nawet coś płodzić usiłowałam. przypomniałaś mi o tej formie krótkiej, a barwnej, dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)