piątek, 15 marca 2013

Janek i wianek

Witajcie,
jak dobrze,że jesteście
i mnie inspirujecie.
Wianek, który wczoraj uwiłam,
został zainspirowany wiankiem Rozalii,
który mnie urzekł.
Lubię, kiedy nic się nie marnuje...

Pewnie, gdybym
za Rozalią nie wykorzystała
tych skorupek
w wianku,
byłyby wykorzystane w inny sposób.




Gdyby nie Janek,
gdzie byłby wianek?
Pomagał mi dzielnie,
zrywał gałązki,
wybierał je
i przyniósł do domu.


Życzę
Wszystkim
miłych chwil,
pełnych niespodzianek
w  nadchodzący weekend:))

26 komentarzy:

  1. O bałwan zniknął :) Też przymierzam się do Rozaliowego wianka :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zostałam zmuszona- i słusznie do zdjecia bałwanka!
      A wianek?Nie przymierzaj sie,tylko go wij:))

      Usuń
  2. Piękny wianek, kurcze tak sobie myślę, że lubię stonowane kolory, biele i beże, ale dałam się ponieść love do pastelove ... podziwiam osoby, które są wierne jednemu stylowi. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A było to tak- pewnego dnia wyniosłam wszystko,co nie było w odpowiednim kolorze na zaplecze domu.Stopniowo ponownie wnosiłam,kiedy uległy znaczącej metamorfozie-czyli przetarciu lub wybieleniu.Ot i cała tajemnica:)

      Usuń
  3. Pięknie :) Nic się nie zmarnuje ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy to jeszcze normalne?
      Zastanawiam się...

      Usuń
  4. Fajny wianek . A po świętach będą kolorowe skorupki też je można wykorzystać :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wlaśnie- to daje wiele radości:)

      Usuń
  5. Sliczny , delikatny , prosty, naturalny, lubię wykorzystywanie materiałów do maximum :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też wczoraj widziałam ten wianek... i też mnie zauroczył ;-)))
    Niedługo pochwalę się swoim ;-)))
    A mieć takiego pomocnika jak Janek... to skarb ;-)))
    Ściskam Was serdecznie cieplutkie pozdrowienia zasyłając ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam z niecierpliwością:))
      A taki pomocnik jak Janek - to marzenie...
      Skrzydlaty, słodki ANIOŁ przysiadł mi na ramieniu ...i pozostał...
      Nie mogę się nadziwić swojemu szczęściu;))))))
      Serdeczności przesyłam, Kasieńko

      Usuń
  7. Wianuszek jest piękny! A Janek to dzielny pomocnik :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Janek, to mój SŁODKI ANIOŁEK;-))))

      Usuń
  8. Wianek przesliczny, bardzo pomyslowe wykorzystanie skorupek I te kokardeczkiw krateczke, ale przy takim pomocniku to mozna cuda wyczarowac:) Pozdrawiam I milego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny wianuszek!
    jestem zachwycona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysł z użyciem skorupek- Rozalii- reszta moja:)

      Usuń
  10. Wianek fajowy, taki ekologiczny...też muszę sobie zrobić.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ekologiczne najbardziej chwytają za serce...podobno:)

      Usuń
  11. śliczny i Janek jak zdolniacha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, właściwie cała praca jest jego...:)

      Usuń
  12. Cudny, wiosenny nagłówek :)

    A wianek - śliczny! Kojarzę tę wdzięczną krateczkę i tę szlachetną paletę barw. Puchaty wianek kojarzę także; już dawno mnie zdążył zachwycić :)

    Janek jest fantastycznym pomocnikiem i (zapewne) wyjątkową inspiracją :) Tylko uważajcie podczas plenerowych wypadów, bo zima trzyma - więc ubierajcie się ciepło, żeby żadne choróbsko nie miało do Was dostępu!

    p.s. Masz jeszcze wirtualnego buziaka, M.Arto. Ty wiesz za co :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem- nie bez kozery składałam życzenia , aby najbliższe dni były pełne niespodzianek....

      Usuń
  13. Wianek bardzo fajny, sama natura :) A jak pięknie wiosennie na blogu się zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ale fajny pomysł:))) no, ale z takim pomocnikiem nie mogło być inaczej:))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)