sobota, 29 września 2012

Wesołe zazdrostki w pracowni

Witam wszystkich:)
          Pamiętacie początki prac w mojej pracowni?
Przetarłam szafkę pod umywalką,umieściłam dekory w postaci globusów, zaaranżowałam pralnię na pracownię .Dziś uszyłam do niej  zazdrostki .
Wzory haftów znalazłam w starej książce , do ich namalowania  użyłam flamastrów do tkanin.
Przewieszony przez maszynę wianek powstał z korków od wina, żołędzi, szyszek modrzewiowych,jesiennych liści i kwiatów.
Wianek, który przez chwilę dekorował maszynę do szycia, ostatecznie zawisł na drzwiach wejściowych:)



Powoli zagospodarowuję moją pracownię,  co prawda panują w niej kolory tymczasowe, ale jest żywa, podlega przemianom i jest świadkiem moich ciągłych działań...


Z myśli luźnych Andrzeja Poniedzielskiego:

"Przychodzi taki okres w życiu mężczyzny,że ważniejsza dla niego jest orientacja w terenie od orientacji seksualnej"

Miłego weekendu!





12 komentarzy:

  1. Fajne zazdroski :) a co do orientacji w terenie... Dobre!!! Aż mąż zaniemówił :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. jeden to maxi kotek, a ten drugi- to super maxi piesek!

      Usuń
  3. Bardzo ładnie zagospodarowujesz swój teren:), super te zazdrostki i pasują do całości!

    uściski:)

    aniutka

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj :) Zazdroski urocze :) Szafka wyszła świetnie!!! A wianek piękny!!! Chyba go odgapię :) Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomocny w wykonaniu wianka byłby pistolet na klej, jeśli go masz, wianek zrobisz szybko;))
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. świetnie wyglądaja te zazdrostki w pierwszej chwili myslałam ,ze to haft prawdziwy ;)pomysłowa jesteś :))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to właśnie miało na haft wyglądać- cieszę się że mi się udało uzyskać taki efekt -w parę chwil zaledwie...:))
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. A mi uśmiechnęła się buzia od ucha do ucha gdy przeczytałam myśl pod Postem.Dobre.
    I jakie prawdziwe-oby jak najpóźniej i z godnością.)):
    Korkowy wianek -oryginalny,kolejne COŚ z niczego.

    A co do zazdrostki,dla mnie rewelka.
    I co zabawne,dopiero teraz doczytałam że to flamaster a mówił mój psor od polskiego:Czytamy dziecinki ze zrozumieniem.Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Poświęciłem trochę czasu, żeby się tu trochę porozglądać i wcale nie żałuję... Bardzo podoba mi się ten blog, jako całość, pomysły, teksty, itd. Pozwoliłem więc sobie dołączyć do fanów tej witryny, ponieważ chcę od czasu do czasu tu zaglądać. Serdecznie pozdrawiam i życzę Zdrowych i Wesołych Świąt Bożego Narodzenia... :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w moich gościnnych progach.
      To dla mnie zaszczyt- artysta taki jak Ty?
      I podoba Ci się u mnie?
      To miłe, dodaje skrzydeł!
      Mam nadzieje,że rozgościsz sie na dłużej;)
      Kawy, herbaty?
      Może naparsteczek naleweczki domowej produkcji?
      WESOŁYCH, RADOSNYCH ŚWIĄT!

      Usuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)