poniedziałek, 24 września 2012

Przeróbki- ze starej zasłonki

Witam:))
Jakiś czas temu kupiłam na Allegro zasłonkę  z piękną koronkową wstawką,z myślą że powieszę ją w mojej nowej pracowni.Kiedy okazała się za krótka na moje okno, przerobiłam ją tak, że postał wałek na łóżko i starczyło jeszcze na krótka zasłoneczkę nad drzwi wejściowe do spiżarni.


 Zdjęcie  poniżej znalazło się na portalu Stylowi.pl bez podpisu o źródle pochodzenia, musiałam interweniować, wtedy dopiero umieszczono pod nim podpis, że to z Lnianego Zaułka.Uważajcie, dziewczyny, podbieraja nam  zdjęcia a my co możemy wtedy zrobić, poza zgłoszeniem? Pewno nic więcej...:))))


o, nie -dopiero teraz zauważyłam, że gdzieś zniknęło logo na moich zdjęciach, muszę je tam ponownie umieszczać!

A tu wałek w miejscu dla niego przeznaczonym:



Kolejną przeróbką , która uratowała przedmiot, było przemalowanie skrzyneczki po owocach,która
po małym liftingu wyglądała tak:


Życzę Wam  dużo pomysłów i samych pogodnych chwil:))
Do miłego:)) 



24 komentarze:

  1. Ślicznie to sobie wymyśliłaś! Taki wałeczek jest super dekoracyjny, zresztą ja mam słabość do koronek:),

    pozdrawiam cieplutko:)

    aniutka

    OdpowiedzUsuń
  2. No cóż, masz prawo zażądać usunięcia zdjęcia ze strony, opłaty za jego wykorzystanie, możesz powiadomić policję jeśli nie dostosują się do Twoich żądań (tylko ta najczęściej olewa podobne sprawy prywatne)... Prawo autorskie to prawo autorskie :)

    Podoba mi się ten wałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam przerobki, bo to czlowiek czesto sam nie wie co z tego wyjdzie i jaki bedzie ostateczny efekt koncowy. Waleczek wyszedl super romantycznie i kobieco, zreszta wszystkie zdjecia z ostatniego posta u Ciebie sa swietne, wiec wcale sie nie dziwie ze inni sobie "pozyczaja" ;) To chyba rowniez najlepszy komplement dla autorki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, niby cieszy ale nie do końca...;))
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. To typowe dla wszystkich prowadzących blogi;))

      Usuń
  5. skrzyneczki po przeróbkach uwielbiam :)
    a firaneczka/zasłoneczka bardzo fajna z tym wałeczkiem ;)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo pomysłowe wykorzystanie zasłonki :) Efekty super, ale nie ukrywam, że mi najbardziej się Twoja spiżarnia podoba - no jak się zagląda do wnętrza, to aż dech zapiera :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trafiłam do Ciebie przez przypadek dzisiaj i jestem zachwycona..Nie przejrzałam jeszcze wszystkich postów ale nadrobię zaległości...
    Pięknie u Ciebie!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne rzeczy wymodzilas z zaslonki, walki sa swietne, zreszta powinnas pokazac wiekszy kawalek lozka bo jest slicznie:)
    Tak wiem cos o kopiowaniu zdjec czy tekstow, i umieszczanie ich na innych stronach, bez podpisu tak poprostu przywlaszczonych. Ja poprostu pisze do wlascicieli owych stron z zadaniem usuniecia moich zdjec.

    Masz super rower (poprzedni post) a wiesz ogladalam pogode i nastepny weekend w pl. ma byc nadzwyczajnie cieply, jesli nie upalny.

    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to łóżko- to cała historia, jst naprawdę stare, to moja ostatnia praca, inaczej wyglądalo,kiedy je dostałam...

      Usuń
  9. Normalnie krew mi się gotuje jak to czytam. Co za bezczelność -jak można tak bez zapytania zabrać sobie czyjeś zdjęcie i umieścić ot tak sobie bo mi się podoba. Niesamowite chamstwo.Niestety coraz częściej to się zdarza.Jestem wielkim przeciwnikiem czegoś takiego chyba że z informacją dl kogo należy zdjęcie to co innego. Piękne te twoje przeróbki a ta skrzyneczka z koroną bomba.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa jak się o tym zdjęciu dowiedziałaś? Przecież pojęcia nie mam gdzie mogą być umieszczane moje...
    Pięknie to wszystko znowu zrobiłaś. Taka romantyczna sypialnia bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieszanina przypadku, intuicji, szczęście-słowem odnalazłam igłę w kosmosie...:)))
      Sama byłam w stuporze, kiedy zobaczyłam swoje zdjęcie na pierwszej stronie, wśród wielu innych, następnego dnia widziałam je jeszcze u dwóch osób, ale już podpisane Lnianym!
      Aniu- to Twoje "znowu" zalatuje uncją znudzenia-czyżbym się myliła?

      Usuń
  11. masz romantyczna dusze....ta sypialnie i spiżarnia sa cudowne:)))

    OdpowiedzUsuń
  12. ależ spiżarka cudowna ! zazdroszczę takiej pięknej skarbnicy pyszności !

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne rzeczy robisz , a klimat ich jest niesamowity , ja niestety boleje nad tym ,ze nie mam spizarni, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Spiżarnię obdarowałaś przednio, wałek też zachęca do wygody i widzę, że transfery ślicznie Ci wyszły:)) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, miło,że odwiedziłaś mnie:))
      Pozdrawiam

      Usuń
  15. Mój zachwyt nad spiżarnią nie zmienny , zachęca do wskoczenia i pobuszowania między półeczkami.
    CZAPKI Z GŁÓW -urokliwa i tak bardzo babciowa.

    Dzisiaj zakupiłam w lumpiku super sztukę ze lnu.
    Podziałam pewnie,że podziałam,pozwolisz że pozwolę chorobie lnianej rozwijać się do bólu?-jeszcze nie wiem dokładnie w jakim kierunku ruszę ale czuję że u Ciebie znajdę natchnienie.
    Podusie?może.
    Buziam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, Eluniu,że Cię zaispirowałam, niech te działania przyniosą Ci dużo radości:))

      Usuń
  16. Dzięki, dzieczyny za odwiedziny i miłe komentarze:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)