sobota, 14 września 2013

Analogia?

Od jakiegoś już czasu
haftuję "Drzewo życia"
Jesli uda mi się je dokończyć,
będzie to moja "praca życia"!
Jest to haft dwukolorowy,
w odcieniach błękitu,
żmudny i dość monotonny.
By nie popaść w całkowite znudzenie,
postanowiłam wyhaftować
dla odmiany małą pracę,
ale kolorową i pogodną.
Wybór padł na mały fragment
samplerka z porami roku,
który zaczerpnęłam
z grillesdemaryse.
Oto mój przerywnik:

Haft oczywiscie nie jest
skończony- zaczęłam go dopiero
wczoraj, więc nic dziwnego,
nie haftuję zbyt szybko...

Dzisiejszy post rozpoczęłam
przewrotnie,
zastanawiając się, czy
w moich działaniach
nie ma analogii do działań
mojego Janka, który ma
niespełna cztery lata.
A to próbka Jego notatek:

i mojego pierwszego w życiu
samplerka
I co, widzicie ANALOGIĘ?

Samych dobrych chwil
Wam Wszystkim życzę:-))



22 komentarze:

  1. Widać, ze synek pilnie uczy się od mamy :) A drzewo życia to będzie coś pięknego ... już to widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Synek uczy się również od mamy, ale ode mnie również.Jestem Jego babcią, nie musiałaś tego wiedzieć...
      A drzewo życia-z mozolnym trudem, małymi kroczkami, jakoś może się uda dokończyć...

      Usuń
  2. Obydwie prace bardzo ładne - widać, że synek też jakiś wzór dla mamy ułożył ;-)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miła jesteś, ale to już nie synek- a wnuk!

      Usuń
    2. Tym bardziej gratuluję ! :-)

      Usuń
  3. Martus , wiesz co , czasami mysle ze nasze wnuki sa genialne . Ja chyba taka nie bylam . One tak potrafia sie skupic na czyms i probowac odwzorowac rzeczywistosc , ze dech zapiera . I widze ze wlasnie Janek tez ma takie zdolnosci . Pieknie sie razem ,, zsymbionizowaliscie '' . Ale slowo wymyslilam, ale to cos co przyszlo mi wlasnie do glowy . Pozdrawiam ANia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, Aniu szczerze,że zdumiał mnie wielce tymi swoimi "zapiskami"
      Z daleka wyglądało mi to na wiersz...
      W swoim zeszycie ma również inne zapiski- pionowe, wąskie kolumny, jakby słupki i wszystko tak cudownie wymyślone i równiutko napisane...
      Buziaki

      Usuń
  4. Wspaniałe literki i jak umieszczone równo w krateczkach, moja Julcia (7 lat) ma problemy właśnie z kratkami, a Jasiu widzę geniusz!:))))))) jestem szczęśliwa na Twoją propozycję i pisz co byś chciała:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro Tinko napiszę:-)

      P.S.Dzięki,że nie poruszyłaś tematu mojego haftowania...

      Usuń
  5. Z Janka będzie pociecha!
    Twoje dzieło naprawdę wielkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego ta często je rzucam, by za jakiś czas wracać ponownie...

      Usuń
  6. Kochane-przez analogię chciałam powiedzieć,że Janek udaje,że PISZE, a ja udaję,że HAFTUJĘ;-))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Moim zdaniem masz już gotowy wzór do wyhaftowania. Może warto wykorzystać. Janek na pewno będzie bardzo dumny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, przypadkowe ułożenie kolorków żółtego, czerwonego, zielonego i niebieskiego na pewno by fajnie wyglądało ! :)

      Usuń
  9. Śliczny ten przerywnik:) taki wesolutki:)
    Notatki Janka bardzo przypominają notatki mojego synka:) też ma prawie cztery latka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe są te hafty:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chyba już zrozumiałam... :( Podlinkowana reklama :DDD !

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)