sobota, 17 listopada 2012

Świecący stół

Mam wielkie szczęście,że MKM pomaga mi
 realizować moje pomysły.
Jednym z nich było zrealizowanie pomysłu na  świecący  stół, który podkreślałby magię bożonarodzeniowych  aranżacji.
Bez Ciebie, Kochany moje marzenia nie zdołałyby się ziścić...
D Z I E K U J Ę!!!
 

 Wykonanie takiego stołu nie jest zbyt trudne.
Potrzebne będą:
-płyta, którą należy sperforować
-lampki choinkowe z białymi żaróweczkami
-płyta poliwęglanowa, przezierna
-odrobina chęci do pracy


Miłych chwil w rodzinnym gronie, wspólnego przeżywania  magii
Świąt Bożego Narodzenia przy własnoręcznie
wykonanym, świecącym stole:)) 

28 komentarzy:

  1. Kupuję pomysł!!

    Ślicznie to wygląda!! Cudownie.
    Ja chowałam dotychczas lampki pod kawałkiem organzy, ale Twoje wykonanie wygląda czarująco... ehh a święta takie krótkie... chciałoby się, aby trwały dłużej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sobie je przedłużam długim okresem przygotowań, robieniem dekoracji, własnorecznych prezentów...

      Usuń
  2. No wlasnie,czym dluzsze przygotowania,tym wiecej radosci,chociaz w ten sposob mozna troche oszukac czas i dluzej cieszyc sie magia Bozego Narodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tak to u mnie też działa- przedłuzam magię świąt myśląc o nich dużo wcześniej niż na kilka dni przed Wigilią...

      Usuń
  3. Pomysł rewelacyjny,pięknie sie prezentuje podświetlony stół.
    Masz zdolnego M.
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj zdolny jest, to prawda...
      Uściski

      Usuń
  4. Dla Was nie ma rzeczy niemożliwych. Cudna aranżacja tkana miłością. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie to ujęłaś Anno, dzięki:))

      Usuń
  5. Ejże, to jest rewelacyjne! Nie trzeba się bać, że się świeczki przewróca, coś podpali, malolaty poparzą... a i jaśniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano nie trzeba, i jaśniej ale nie za jasno...:))

      Usuń
  6. Slicznie to wyglada :-) Tak swiatecznie, romantycznie :-) Gratuluje pomyslu :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomysł świetny! A i efekt jest czarujący. Przy takim stole możnaby siedzieć w każdy chłodny wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda- przy nim jakby cieplej- a i nastrój iście nieziemski, kiedy doda się jeszcze migotliwe światło świec...hmmm...

      Usuń
  8. przez Ciebie zbieram szczękę z podłogi!!! Ja chcę taki stół!!!! pożyczysz MKM? plisssssssssssssss:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wolę jednak pożyczyć Ci stół- jego jednak można zastąpić innym...

      Usuń
  9. Wspaniały pomysł i inspiracja ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przez ten stół wszystkie potrawy na Wigilię musiałam wymyślić w białych kolorach...

      Usuń
  10. Na Twoim miejscu już bym od niego nie wstała do świąt , a i po świętach też nie:)) Przepiękny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pomysł świetny, ale te chmurki w oknie są cudne.

    OdpowiedzUsuń
  12. magia, po prostu magia... waszym bliskim rodzinnym rozmowom przyświecać będzie subtelny blask.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. naszym bliskim rodzinnym rozmowom przyświeca subtelny blask,napawamy się jego przyjemnym ciepłem...świecący stół spotęguje tylko te doznania:))

      Usuń
  13. pieknie wygląda :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)