czwartek, 27 grudnia 2012

i po magii..

Święta, Święta i po Świętach...

Mikołaj dotarł,
prezentami obdarował...
i zniknął we mgle.
Niepotrzebna nikomu,
  osamotniona choinka stoi
nadal w salonie,
 opustoszały patery
z resztką pierniczków,
i innych łakoci,
z kosza wystają
 puste opakowania
po prezentach .
Czas,by
rozejrzeć się wokoło
i
posłuchać
 wszechobecnej,
dźwięczącej
w uszach
CISZY.


19 komentarzy:

  1. Jak to niepotrzebna? Kupujemy w donicy i jeszcze do lata będzie balkon zdobić, a w lecie pewnie uschnie...;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zyczę Ci,żeby sie przyjęła, nie zmarniała...

      Usuń
  2. och, jakoś tak smutno się zrobiło...
    A przecież choinka nadal lśni kolorami, lampki wciąż wesoło mrugają, prezenty nie przestały cieszyć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie chciałam, żeby tak się stało, ale od rana otrzymałam smutną wiadomość o ojcu koleżanki- stąd taka wymowa posta...

      Usuń
  3. tak ,święta ,święta i po ,ale ja nadal lubię patrzeć na moją choinkę u mnie cieszy oczy do 6 stycznia ;)
    buziaki
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie czasem nawet dłużej stoi;)

      Usuń
  4. a tą ciszą to jest tak, że czasem przeszkadza, a czasem jej potrzebujemy.
    ja po świętach skłaniam się w kierunku tej drugiej opcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też w tę stronę raczej bym optowała...

      Usuń
  5. Przesadzasz trochę- ja przy choince popijam kawkę i piszę do Ciebie posta jest świetnie. Mam żywą i jak posypią się koluchy to do ogniska taka kolej. Pozdrawiam cipło i w świątecznym nastroju Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, dom opustoszał, musiałam dzis iść do pracy na godz 8,00,nie było mi wesoło, jeszcze ta wiadomość o ojcu koleżanki...

      Usuń
  6. No i po świętach ale dekoracje i choineczka zostały...jeszcze pocieszmy nimi oko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jutro pewnie spojrzę na to inaczej;)

      Usuń
  7. W końcu mogę się pobyczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie smuć się... Taki spokój jest bezcenny! A chwile, które spędziłaś z najbliższymi, radość z prezentów i wspólnie spędzonego czasu - to wszystko przecież zostało w pamięci, to się liczy!
    Serdeczności przesyłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację;mam nadzieję że wszyscy będą ten wieczór pamiętać-łącznie z Jasiem!

      Usuń
  9. Magia jest w nas, cały rok. Magia jest w twórczości Marty, którą tulę poświątecznie. =*

    OdpowiedzUsuń
  10. szkoda, że święta tak szybko mijają .......
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej Martuś,odrzuć to co smuci i czyni świat ponurym.
    Zanuć ulubioną pastorałkę,coś z wigilijnego stołu pewnie jeszcze w lodowce czeka na swoje 5 minut,Jaśkowi daj papier do wycinania gwiazdek a sama uśmiechnij się do siebie i troszeczkę do mnie:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)