niedziela, 27 stycznia 2013

Jak 18-stka, to z pomysłem!

Witajcie, Kochani:))
Jakiś czas temu zostałam poproszona
o udekorowanie stołu na osiemnastkę.
Przystałam ochoczo, bo dekorowanie
to przecież moja pasja...
Właściwie pomysł nasunął mi się sam,
a rekwizyty zakupiłam w pobliskim
sklepie ze śrubkami.,
Wystarczyło trochę tektury falistej
i odrobina kleju na ciepło.A oto co z tej mieszniny
powstało:





Mnie i jubilatce pomysł
przypadł do gustu.
Ciekawe, jak Wam się podoba?

Na koniec chciałabym pochwalić sie wyróżnieniem,
które dostałam od Brujity.
Serdecznie dziękuję  Ci Kochana za nie!
Muszę wreszcie dopełnić obowiązku i
uporządkować swoje wyróżnieniowe
sprawy...Dajcie mi chwilę,
a tak się stanie...
Dziękuje Wam za odwiedziny
i miłe słowa w komentarzach.
Buziaki przesyłam
nowym obserwatorom:))

Przemiłej niedzieli! 

19 komentarzy:

  1. A ja nie chciałabym znowu mieć 18 lat... no chyba, że z moim teraźniejszym doświadczeniem i rozumem.
    Kapitalnie Ci to wyszło!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie ozdobione :)!... Pomysłowo i ze smakiem :D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł choć... przyznam, że nie do końca rozumiem te... śrubki... Najpierw myślałam, że to ON jest solenizantem ale skoro to ONA... Nie ważne jednak komu dedykowane... wyszło pięknie i pasuje do zimowej aury za oknem ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie widac tego wyraźnie, ale z tych śrubek i drutu wykonana była biżuteria, którą uczestnicy wzięli sobie po imprezie do domu.

      Usuń
  4. Wspomnienia wracaja, rowniez mialam zwariowna impreze wsrod przyjaciol i znajomych...dekoracja idealna na taka okazje ;-)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to jest pomysł:) wczoraj moja siostra maiła 18tke:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najlepszego więc dla Jubilatki!
      pewno już po imprezie?

      Usuń
  6. Bardzo pomysłowo! :) Podziwiam !!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śruby,śrubki,podkładki-pomysł inny,oryginalny.
    Osiemnastka w kolorze niebieskim ?-czemu nie,kiedyś mówiono że to kolor nadziei.

    OdpowiedzUsuń
  8. No szok! Kto by pomyślał, że industrialne rekwizyty złożą się na tak efektowną dekorację. Jest bardzo oryginalna. Kolor doskonale łączy wszystkie elementy, nadając kompozycji świeżość, lekkość i odświętny charakter.
    Sama chciałabym mieć taki stół na osiemnastce :)
    Pozdrawiam, gratuluję jubilatce i wszystkim jej szczęśliwym gościom, którzy zabrali Twoje naszyjniki do domu.
    M.

    p.s.
    Zawsze jestem pod wrażeniem Twego wyczucia i nieskazitelnego smaku, dzięki którym powstają tak unikalne kompozycje. Wszystko, co wychodzi spod Twoich rąk, jest perfekcyjne i przemyślane w najdrobniejszych szczegółach.

    OdpowiedzUsuń
  9. super ! ciekawy pomysł :)
    pozdrawiam
    AG

    OdpowiedzUsuń
  10. świetny pomysł :) tylko żeby tymi śrubkami sobie krzywdy nie zrobili po północy ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. No fantastyczny pomysł na naszyjniki ze śrubuntek :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowna dekoracja. Baaardzo oryginalna:) WoW!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)