sobota, 18 sierpnia 2012

między niebem a ziemią


Cześć wszystkim:)

Zawsze myślałam,że kiedy przeprowadzę się do domku i pies będzie miał duży ogród do biegania, nie będę musiała zrywać się wcześnie rano, by wyjść z nim  na spacer;)
To wcale nie tak działa...
Okolica okazała się  być tak sprzyjająca spacerom,  moja chęć kontaktu z naturą  taka silna, potrzeba wybiegania się Sidy tak wielka, że nie obowiązkiem a ogromną przyjemnością stały się wspólne wyprawy nad staw, czy nad rzekę ;)
Tuż za płotem, po otwarciu furtki, jawi się nam całkiem inny świat.

 

W takich chwilach bliżej mi wtedy  do  nieba niż do ziemi,
czego i Wam życzę.
Miło mi,  że do mnie zaglądacie.
Pięknie dziekuję za wszystkie miłe komentarze:))
Pozdrawiam najcieplej.

9 komentarzy:

  1. Zaraz za furtką masz takie widoki?? Cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, Aniu:))
      Zdjęcia są tego dowodem

      Usuń
  2. Po prostu SIELANKA :)
    Cudownego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się:))
      Tobie równiez życzę cudownego weekendu:)

      Usuń
  3. Piękne widoki, idealne do porannych jak i wieczornych spacerów. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to ujęłaś- idealne:)
      Pozdrawiam serdecznie Kamilko:)

      Usuń
  4. Ale masz fajnie wszystko to na wyciągnięcie ręki :))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  5. Już zmykam do swojego świata,pospacerowałam Z Tobą po krainie wyciszenia.
    Szybko Cię odwiedzę.
    Pozdrawiam,Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Kraina wyciszenia"- pięknie to ujęłaś.
      Jeśli tak odczuwasz, to znaczy,że idę w dobrą stronę- tak właśnie miało być:)
      Będzie mi miło gościć Cię ponownie u siebie:)
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)