wtorek, 14 sierpnia 2012

szydełkowe klapki



Witajcie, kochane:))

Blogowisko- ktoś użył sformułowania " budyniowy świat" -poznaję coraz lepiej,  każdego dnia
uczę się od Was nowych lub tylko zapominanych umiejętności, podziwiam Waszą pomysłowość i  kreatywność. Może zabrzmi to zbyt egzaltowanie, ale jak już wcześniej stwierdziłam- dla mnie to świat zaczarowany pełen nagromadzonych w jednym miejscu pięknych, stworzonych przez Was przedmiotów.
Wystarczy jedno kliknięcie i dusza moja  nakarmiona...
Dziękuję Wam za te doznania oraz za to, że tak miło zostałam przez Was przyjęta.
Ciągle jeszcze jestem duszą niepokorną, wiecznie poszukującą własnych form wyrazu.
Jak każdy pragnę zostawiać ślad. Maleńki, ale własny.
Wdzięczna jestem, że dajecie mi taką możliwość.
Podobno trening czyni mistrza- wzięłam się za szydełko.
Nawet nie zadam sobie trudu by obliczyć, kiedy ostatnio miałam je w ręku...
To znaczy poza dzisiaj- bo dziś  przyznam się,że popełniłam co następuje:



To była wprawka jedynie, nie wiedziałam jaki uzyskam efekt.
Do przeróbki użyłam starych japonek, które były  w kolorze zielonym , co zmusiło mnie do ich pomalowania na kolor beżowy.
Muszę przyznać, że klapki są miękkie i  bardzo wygodne;)

Pozdrawiam Was cieplutko
 i witam nowych znajomych na swoim blogu:))

11 komentarzy:

  1. Fajny pomysł, piękne wykonanie, niesamowity efekt:) Mogę zaczerpnąć inspiracji od Ciebie? pozdrawiam cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
  2. Oczywiście- po to podaję swoje pomysły na blogu:)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczne są te nowe stare klapki . Podziwiam Twój entuzjazm i energie :)
    Miłego kreatywnego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Martuś - rewelacyjne :D
    Nie cierpię japonek na stopach, ale takie szydełkowe to do podziwiania dla gości bym postawiła! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudo po prosty cudo ,umiem robić na szydełku ale nie tak :)Jesteś mega kreatywna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po prostu korzystam z weny,póki jest:))

      Usuń
  6. Miłe komentarze od miłych dziewczyn:))wielkie dzieki

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne i na pewno nie obcierają tak jak plastik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, stopy czują się w nich komfortowo:)

      Usuń
  8. świetny pomysł na szydełkowe klapki ,brawo , fajnie wyszły ;)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy zrobiłam pierwszego , pobiegłam do bratowej w tym jednym klapku, by wyraziła swoją opinię- zaaprobowała- więc powstał i drugi...

      Usuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)