środa, 1 sierpnia 2012

Czwórka, sznurek i kredki


Witajcie, Wszystkie Kreatywne!
Nowe dekoracje, które powstały wczoraj zrodziły się w mojej głowie podczas intensywnych prac w opuszczonym od jakiegoś czasu  (przez bloga) ogrodzie :)
Pogoda sprzyjała porządkom , chwasty znalazły się tam gdzie ich miejsce ( tzn. na pryzmie kompostowej), a paliczki palisady, która zbyt mocno została " tknięta zębem czasu"  zostały  przygotowane do spalenia w ognisku- jednakowoż z wyjątkiem trzech egzemplarzy, które to miały szczęście uniknąć tego sromotnego losu :)
Jak zapewne zdążyłyście się zorientować- u mnie od pomysłu do realizacji krótka droga- pędzel w rękę, nożyczki i co tam potrzeba i już...



To z myślą o Jasiu pomalowałam również  młyn  wodny




Zanosi się na przyjemny dzień.
Pozdrawiam Was Dziewczyny:)

3 komentarze:

  1. Kapitalne kredki.Wlasnie wpadl mi do glowy pomysl.Dzieki Tobie:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo pozostawione przez Was w komentarzach, za czas
postom poświęcony...:)